Spuścizna Gombrowicza

Spuścizna Gombrowicza

Chyba śmiało można powiedzieć, że dzieła Witolda Gombrowicza są bardziej znane po jego śmierci, niż za czasów jego żywota. Co prawda, opublikowana przed II wojną światową Ferdydurke lektura ze strony www.taniaksiazka.pl, zyskała wielki rozgłos, ale inne dzieła tego autora były znane znacznie później. Przez pewien czas, Witold Gombrowicz żył nawet na skraju ubóstwa. Dopiero pod koniec swojego życia autor otrzymał stypendium Fundacji Forda i powrócił do Europy, gdzie spędził resztę swojego życia w Vence pod Niceą (Francja). O czym dokładni opowiada jego książka pt.”Ferdydurke”, która to jest na liście obowiązkowych lektur szkolnych?

Paradoks twórczości

Wiele osób zgodnie twierdziło, że Witold Gombrowicz jest takim autorem, który pisze na przekór. Sam Gombrowicz mówił, że lubi wdawać się w “dyskusję” z polskimi romantykami, chociażby z takim Mickiewiczem. Wszyscy mówili, że tworzył on na przekór właśnie jemu. Tak naprawdę pisarz chciał pokazać pewną ułudę społeczeństwa i ich zachowania. Nie tylko, jeżeli mamy do czynienia z “Ferdydurke”, ale również z innymi, wybitnymi dziełami literackimi. Wróćmy jednak do lektury szkolnej, która sprawia nie lada trudność. Wszystko przez to, że nie jest ona opisana tak oficjalnym i łatwym językiem.

Józio i jego problemy


Głównym bohaterem jest Józio, który ma trzydzieści lat i jak się okazuje ma wiele problemów. Otóż początkującemu literatowi wydaje się, że nie do końca dorósł. Ma już swoje lata, ale wydaje mu się, że coś jest nie tak, a dowodem na to mają być krytyczne oceny literatów, którzy źle oceniają jego powieści. Jakby za uderzeniem magicznej różdżki, w życiu Józia pojawia się profesor Pimko – jego dawny nauczyciel z poprzednich lat.

Profesor zabiera siłą Józia do gimnazjum. Bohater czuje się tak, jakby cofnął się do lat poprzednich. Po co? Po to, aby został on poddany procesowi upupiania. Jak się okazuje, współczesna młodzież wcale nie jest przygotowywana do tego, aby w przyszłości móc poradzić sobie z życiem dorosłym. Ich infantylność jest ze wszech miar widoczna. Chociaż nie wszyscy uczniowie są tacy sami. Syfon zgadza się ze wszystkim co powiedzą nauczyciele, a z kolei Miętus jest na nie. I to dlatego on udaje się dalej z Józiem i profesorem Pimko. Do jakich miejsc bohaterowie jeszcze zdołają dotrzeć? Czy będzie to miało jakiś wpływ na zachowanie głównego bohatera? Jakie było zamierzenie Witolda Gombrowicza pisząc tą książkę? Warto to sobie wyjaśnić, ponieważ lektura jest bardzo ważna i dużo może wnieść do naszego życia.

 

Grzegorz